Wysłany: Pon 01 Mar, 2010 9:10 pm Zmarła Dorothy Jurczyk
Dziś dotarła do nas smutna wiadomość o śmierci pani Dorothy Jurczyk, mamy naszego prezesa Jamesa. Z pochodzenia Szkotka, podczas wojny przerwała studia medyczne aby podjąć pracę pielęgniarki. W szpitalu poznała swojego męża, rannego żołnierza 9. batalionu strzelców "flandryjskich", z którym po wojnie przyjechała do Polski. Zrobiła bardzo wiele dla weteranów i dla propagowania historii 1.Dywizji Pancernej. Za zasługi w działalności na rzecz środowisk kombatanckich odznaczona KRZYŻEM KAWALERSKIM ORDERU ODRODZENIA POLSKI. Pogrzeb w czwartek 04.03. o 14.00 wyprowadzenie z kaplicy Cmentarza Ewangelickiego w Bielsku-Białej przy ul. Listopadowej.
Nie wiem czy mieliście okazję poznać panią Dorotę, natomiast z racji, iż współpracujemy razem w środowisku dywizyjnym pomyślałem, że warto zamieścić na Waszym forum tą informację.
_________________ Nieznani żołnierze. Grób był na współrzędnej: 7F/4 098565 (St. Aignan de Cramesnil) obok czołgu nr 28466
Pamiętam doskonale Panią Dorothy, z elegancją i jakimś kraciastym, szkockim akcentem ubraną na bielskich uroczystościach. Była symbolem przyjaźni polsko-szkockiej oraz pogmatwanej powojennej historii rzec można.
Przekaż proszę Olku kondolencje prezesowi Jurczykowi od całego naszego stowarzyszenia.
_________________ Czy pamiętasz Dywizję w pogoni,
Gdyś opadał z resztek sił,
Lecz na hasło "Naprzód Dragoni!",
Pomnij jakżeś Niemca bił.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum