| Dragoni i weterani misji pokojowych |
|
|
|
W miniony piątek, 26 czerwca, znów odwiedziliśmy gościnny nam Świętoszów. Tym razem, na zaproszenie oficera wychowawczego 10 Brygady Kawalerii Pancernej, majora Mirosława Miki, wzięliśmy udział w zawodach dla żołnierzy poszkodowanych w misjach oraz zorganizowanym z tej okazji spotkaniu i pikniku. Całość odbyła się na terenie obiektów szkoleniowych brygady, z Ośrodkiem Szkolenia "Leopard" na czele. Nie trzeba chyba więc dodawać, jaką atrakcją była dla nas-po raz już kolejny-zajrzenie do Leoparda czy BWP-a, a zwłaszcza-możliwość zakosztowania szkolenia załóg czołgów Leopard 2A4 na nowoczesnych i kompleksowych symulatorach szkoleniowych (podziękowania dla pana majora Pawła Michalskiego). Oprócz zabawy i nabywania doświadczeń w obsłudze współczesnych czołgów, tradycyjnie już promowaliśmy wśród żołnierzy brygady (choć nie tylko, bowiem odwiedził nas i dowódca Wojsk Lądowych, gen. Waldemar Skrzypczak, wiceminister Obrony Narodowej Czesław Piątas czy też zastępca dowódcy 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej gen. Mirosław Rozmus) historię 1 Dywizji Pancernej, z 10 Pułkiem dragonów rzecz jasna na czele! Jak zwykle więc i pytań, i przymiarek do historycznego sprzętu nie brakowało. Pobyt w Świętoszowie uwieńczyło szkolenie na trenażerze "Śnieżnik", na którym mieliśmy możliwość spróbować naszych umiejętności strzeleckich, obsługując broń będącą na wyposażeniu współczesnych dragonów. I tu kolejne podziękowania-tym razem dla personelu "Śnieżnika" za cierpliwe nas po nim poprowadzenie, już po godzinach pracy! |
W naszej działalności uchwyciliśmy historie dwóch jednostek: poprzednika i następcy. Pierwsza z nich, to dywizjon rozpoznawczy 10. Brygady Kawalerii, pierwszej wielkiej polskiej jednostki zmotoryzowanej, słynnej Czarnej Brygady. Druga – jego emigracyjny spadkobierca, 10. Pułk Dragonów, owiany chwałą, odznaczony Orderem Wojennym Virtuti Militari, nowoczesny pododdział wojsk zmechanizowanych.