| Stowarzyszeniowe spotkanie świąteczne |
|
|
|
Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi, coraz szybszymi krokami, w związku z czym i "Odwach" nie próżnuje...
W czwartek 8 grudnia 2011 roku, w gościnnych progach "Chateau de Gostyńska" (objaśnienie terminu kilka wersów poniżej), spotkaliśmy się, by w miłej, koleżeńskiej atmosferze podsumować miniony rok, pogawędzić, a przy okazji-posnuć plany na najbliższe miesiące.
Gospodarz "Wigilii", Krzysiu Kokoć, który odnajduje w sobie coraz to nowe talenta kulinarne (chyba nie ucieknie od porównań z osławionym pułkowym kucharzem dragonów, "Stalinem"), zadbał o to, by "Odwach" nie wyszedł ani głodny, ani spragniony, ani zziębnięty. Uraczył nas przepysznym bigosem, znakomicie wypieczonym chlebem własnej produkcji, doskonałym smalcem, wybornymi ogórkami. Ciało oraz duszę rozgrzewały, właściwe dragońskiej braci, trunki z jabłek. Najważniejsze, oprócz doznań smakowych, są jak zwykle w takich sytuacjach zrodzone, więzi, luźno rzucone pomysły, które nierzadko przekuwane są w realizowane konsekwentnie plany... |
W naszej działalności uchwyciliśmy historie dwóch jednostek: poprzednika i następcy. Pierwsza z nich, to dywizjon rozpoznawczy 10. Brygady Kawalerii, pierwszej wielkiej polskiej jednostki zmotoryzowanej, słynnej Czarnej Brygady. Druga – jego emigracyjny spadkobierca, 10. Pułk Dragonów, owiany chwałą, odznaczony Orderem Wojennym Virtuti Militari, nowoczesny pododdział wojsk zmechanizowanych.